Upadłość konsumencka to prawny instrument, który ustawodawca stworzył po to, aby dłużnik mógł oczyścić się z długów i powrócić do społeczeństwa i gospodarki. Upadłość konsumencka nie jest powodem do wstydu, lecz zagadnieniem, któremu czasem trzeba stawić czoła.
W ujęciu formalnym jest to postępowanie sądowe dedykowane osobom fizycznym, które nie prowadzą działalności gospodarczej, a znalazły się w stanie trwałej niewypłacalności. Oznacza to, że z tego rozwiązania mogą skorzystać:
- pracownicy etatowi,
- emeryci,
- renciści,
- osoby bezrobotne,
- byli przedsiębiorcy, którzy zamknęli i wyrejestrowali swoje jednoosobowe firmy z rejestru CEIDG.
Życie rzadko układa się według idealnie zaplanowanego scenariusza. Stabilność finansowa, którą budujemy latami, potrafi załamać się pod wpływem jednego niespodziewanego wydarzenia. Nagła utrata pracy, poważna choroba, załamanie na rynku czy nieudane przedsięwzięcie życiowe mogą sprawić, że comiesięczne raty kredytów przestają mieścić się w domowym budżecie.
Kiedy telefon pokazuje natarczywe połączenia od firm windykacyjnych, a skrzynka pocztowa zapełnia się wezwaniami do zapłaty, poczucie bezradności może paraliżować.
W takiej chwili warto jednak pamiętać, że polski system prawny przewidział skuteczne koło ratunkowe. Jest nim upadłość konsumencka – w pełni legalna i bezpieczna droga do odzyskania kontroli nad własnym życiem. Nie jest to jednak droga automatyczna ani wolna od obowiązków, a niektóre długi nie ulegają umorzeniu.
Czym jest upadłość konsumencka i kto może z niej skorzystać?
Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe, jest to sformalizowane postępowanie sądowe. W jego efekcie dłużnik ostatecznie, z pewnymi wyjątkami, pozbywa się swojego długu. Mogą z niego skorzystać wyłącznie osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej, które dotknął stan trwałej niewypłacalności.
Zgodnie z prawem niewypłacalność to utrata zdolności do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych.
Jeżeli opóźnienia w spłacie kredytów, pożyczek, rachunków czy czynszu przekraczają trzy miesiące, a Twoje bieżące zarobki po odliczeniu podstawowych kosztów utrzymania nie pozwalają na uregulowanie narosłych zaległości, spełniasz podstawową przesłankę ustawową.
Obecne regulacje prawne zrezygnowały z badania winy dłużnika na etapie ogłaszania upadłości. Sąd w pierwszej kolejności sprawdza sam obiektywny fakt niewypłacalności. Daje szansę na nowy start osobom, które znalazły się w finansowym impasie. Kwestia winy dłużnika w doprowadzeniu do stanu niewypłacalności pojawia się na dalszym etapie postępowania i ma konsekwencje, o których powiemy dalej.
Historia z życia pana Tomasza – jak niefortunne zbiegi okoliczności prowadzą do niewypłacalności
Aby lepiej zrozumieć, jak działa ten mechanizm w codziennym życiu, warto przyjrzeć się historii pana Tomasza, czterdziestopięcioletniego inżyniera z Wrocławia. Pan Tomasz jest postacią fikcyjną, ale reprezentuje przykład dłużnika, którego dotknęły życiowe zmagania. Przez lata pan Tomasz spłacał regularnie kredyt hipoteczny oraz dwa mniejsze zobowiązania konsumpcyjne, ciesząc się nienaganną historią w instytucjach bankowych. Sytuacja zmieniła się diametralnie, gdy w wyniku powikłań kardiologicznych musiał poddać się długiej rehabilitacji. Wiązało się to z przejściem na zasiłek chorobowy i utratą dobrze płatnego stanowiska. W tym samym czasie drastycznie wzrosły stopy procentowe, podwajając wysokość jego raty hipotecznej.
Próbując ratować płynność, pan Tomasz sięgnął po krótkoterminowe pożyczki pozabankowe, tzw. chwilówki. Przez nie wpadł w klasyczną spiralę zadłużenia, w której nowy dług służył jedynie spłacie odsetek od poprzedniego. W pewnym momencie łączne zobowiązania przekroczyły trzysta tysięcy złotych, a miesięczne raty dwukrotnie przewyższały jego łączne dochody. Dopiero wniosek o upadłość konsumencką pozwolił na natychmiastowe wstrzymanie egzekucji komorniczych. A także zatrzymanie dalszego wzrostu zadłużenia i stworzenie realnego planu spłaty, dostosowanego do jego faktycznych możliwości zdrowotnych i zarobkowych. Dziś pan Tomasz funkcjonuje bez lęku o jutro, realizując sądowy plan oddłużeniowy.
Co najczęściej prowadzi do niezawinionej niewypłacalności?
Powszechne przekonanie, że za problemami finansowymi zawsze kryje się lekkomyślność, brak dyscypliny czy nadmierny konsumpcjonizm, jest jednym z najbardziej krzywdzących mitów dotyczących osób w kryzysie. W rzeczywistości duża część postępowań upadłościowych dotyczy dłużników, których niewypłacalność jest bezpośrednim następstwem splotu nieprzewidywalnych i całkowicie niezależnych od nich okoliczności losowych.
Obok nagłych chorób przewlekłych, które pochłaniają domowe oszczędności na kosztowne terapie i trwale wykluczają z rynku pracy, ogromną rolę odgrywają nagłe kryzysy rodzinne. Z dnia na dzień potrafią zburzyć nawet najstaranniej planowany budżet:
- śmierć głównego żywiciela rodziny,
- bolesny rozwód związany z koniecznością samodzielnego udźwignięcia dotychczas wspólnych zobowiązań,
- nagła potrzeba rezygnacji z etatu na rzecz opieki nad niesamodzielnym członkiem rodziny.
Równie nieprzyjazne okazują się czynniki makroekonomiczne oraz zdarzenia zewnętrzne, na które pojedynczy człowiek nie ma żadnego wpływu. Bezpieczne dotąd zadłużenie potrafią zamienić w sytuację bez wyjścia:
- drastyczne wahania stóp procentowych skutkujące skokowym wzrostem rat kredytów,
- galopująca inflacja przewyższająca tempo wzrostu wynagrodzeń,
- nagła likwidacja zakładu pracy czy upadłość głównego pracodawcy w regionie.
Czasem konsumenci stają się ofiarami wyrafinowanych przestępstw gospodarczych, wyłudzeń czy kradzieży tożsamości. Dotykają ich też katastrofy naturalne niszczące dorobek całego życia.
W takich okolicznościach prawo upadłościowe nie ocenia moralnie życiowych potknięć. Lecz pozwala uczciwemu, dotkniętemu przez los człowiekowi wyjść z finansowego impasu.

Kiedy sąd może odmówić oddłużenia?
Uczciwość wobec czytelnika wymaga wyraźnego zaznaczenia, że upadłość konsumencka nie jest rozwiązaniem dostępnym bezwarunkowo. Ustawodawca przewidział sytuacje, w których sąd wydaje postanowienie o odmowie ustalenia planu spłaty wierzycieli oraz odmowie umorzenia zobowiązań. Mimo że sama upadłość została wcześniej ogłoszona. Są to dwa przypadki:
- doprowadzenie do niewypłacalności lub istotne zwiększenie jej stopnia w sposób celowy, w szczególności przez trwonienie składników majątku albo celowe nieregulowanie wymagalnych zobowiązań,
- prowadzenie wobec dłużnika, w okresie dziesięciu lat przed złożeniem wniosku, wcześniejszego postępowania upadłościowego, w którym umorzono całość lub część jego zobowiązań.
Sąd może odstąpić od odmowy ze względów słuszności lub względów humanitarnych, jest to jednak wyjątek, a nie reguła.
Wniosek praktyczny jest prosty. Upadłość konsumencka została pomyślana jako pomoc dla osób, które popadły w niewypłacalność mimo starań. Nie zaś jako narzędzie dla kogoś, kto zaciąga zobowiązania z góry zakładając, że ich nie spłaci. Dlatego rzetelna ocena sytuacji jeszcze przed złożeniem wniosku ma tak duże znaczenie.
Jak przebiega procedura upadłościowa krok po kroku?
1. Wniosek do sądu o ogłoszenie upadłości
Postępowanie upadłościowe toczy się w cyfrowym systemie Portalu Rejestrów Sądowych – Krajowym Rejestrze Zadłużonych. Dla firm i wierzycieli bezwzględnym wymogiem jest elektroniczna forma składania wniosków, natomiast ustawodawca przewidział wyjątek chroniący konsumentów przed wykluczeniem technologicznym.
Osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej może złożyć pierwszy wniosek o ogłoszenie upadłości w tradycyjnej, papierowej formie, na urzędowym formularzu. Można go złożyć w biurze podawczym każdego sądu rejonowego, także ustnie do protokołu. Pracownicy biura podawczego mają obowiązek wprowadzić jego treść do systemu teleinformatycznego.
Wniosek musi zawierać m.in.:
- aktualny i zupełny wykaz majątku z szacunkową wyceną,
- spis wierzycieli wraz z wysokością wierzytelności i terminami zapłaty,
- spis wierzytelności spornych,
- listę ustanowionych zabezpieczeń,
- informację o przychodach i kosztach utrzymania z ostatnich sześciu miesięcy,
- informację o czynnościach majątkowych z ostatnich dwunastu miesięcy.
Całość wieńczy oświadczenie o prawdziwości danych, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą.
Należy jednak pamiętać, że po wydaniu postanowienia przez sąd dalsza korespondencja co do zasady odbywa się już przez system teleinformatyczny KRZ. Dlatego powierzenie prowadzenia sprawy licencjonowanemu doradcy restrukturyzacyjnemu pozwala bezstresowo przejść przez wszystkie cyfrowe procedury.
2. Postanowienie o ogłoszeniu upadłości, wyznaczenie syndyka i likwidacja majątku
Po rozpatrzeniu dokumentów sąd wydaje postanowienie o ogłoszeniu upadłości. I wyznacza licencjonowanego syndyka, który obejmuje zarząd nad majątkiem dłużnika tworzącym tzw. masę upadłości.
W toku postępowania syndyk inwentaryzuje majątek, zawiadamia wierzycieli oraz sporządza listę wierzytelności podlegających zaspokojeniu. Jeżeli upadły posiada wartościowy majątek ruchomy lub nieruchomość, syndyk przystępuje do jego likwidacji w drodze sprzedaży. Środki z niej trafiają do wierzycieli.
Ustawodawca zabezpiecza jednak podstawowe potrzeby mieszkaniowe upadłego. Ze środków uzyskanych ze sprzedaży mieszkania lub domu wydziela się dłużnikowi określoną kwotę. Odpowiada ona przeciętnemu czynszowi najmu lokalu mieszkalnego na okres od dwunastu do dwudziestu czterech miesięcy.
3. Ustalenie planu spłaty wierzycieli
Bardzo ważnym elementem całego postępowania jest ustalenie przez sąd planu spłaty wierzycieli. Sąd określa w nim, jaką kwotę miesięcznie oraz przez jaki czas upadły będzie przekazywał na rzecz swoich wierzycieli.
Długość trwania tego planu jest bezpośrednio uzależniona od stopnia przyczynienia się dłużnika do powstania stanu niewypłacalności.
- Jeżeli niewypłacalność powstała w sposób niezawiniony. Na przykład na skutek choroby czy utraty pracy. W takiej sytuacji plan spłaty ustalany jest na okres do trzydziestu sześciu miesięcy.
- W sytuacji, gdy dłużnik doprowadził do powstania długu umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa, plan spłaty może trwać od trzydziestu sześciu do maksymalnie osiemdziesięciu czterech miesięcy.
Ustawodawca przewidział również mechanizm premiujący wyższy stopień zaspokojenia wierzycieli. Jeżeli w drodze wykonania planu spłaty dłużnik spłaci co najmniej siedemdziesiąt procent objętych nim zobowiązań, plan nie może zostać ustalony na okres dłuższy niż rok. Zaś przy spłacie co najmniej pięćdziesięciu procent – na okres dłuższy niż dwa lata.
W sytuacjach wyjątkowych, gdy upadły z racji podeszłego wieku lub trwałej niezdolności do pracy nie jest w stanie dokonywać jakichkolwiek spłat, sąd posiada uprawnienie do natychmiastowego umorzenia zobowiązań bez ustalania planu spłaty. Jeżeli natomiast niezdolność ta nie ma charakteru trwałego, umorzenie następuje warunkowo na okres pięciu lat. W trakcie tego okresu upadły składa coroczne sprawozdania ze swojej sytuacji majątkowej.
4. Postanowienie o umorzeniu
Po rzetelnym wykonaniu wszystkich założeń planu sąd wydaje postanowienie o umorzeniu pozostałej części niespłaconych długów. Dłużnik staje się czysty pod kątem finansowym, jednak z pewnymi ograniczeniami. Pewne kategorie długów nie ulegają bowiem umorzeniu.
Ile kosztuje upadłość konsumencka?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań, a odpowiedź bywa dla wielu osób zaskakująca. Opłata sądowa od wniosku o ogłoszenie upadłości osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej jest opłatą podstawową i wynosi trzydzieści złotych. Bariera finansowa na wejściu praktycznie więc nie istnieje.
Osobną kwestią są koszty samego postępowania, w tym wynagrodzenie syndyka. Jeżeli majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na ich pokrycie albo w masie upadłości brakuje płynnych środków, koszty te pokrywa tymczasowo Skarb Państwa.
Są one następnie uwzględniane w planie spłaty wierzycieli. Zaś w zakresie, w jakim nie da się ich zaspokoić, ostatecznie ponosi je Skarb Państwa. Brak jakiegokolwiek majątku nie stanowi zatem przeszkody w ogłoszeniu upadłości, co bywa dla dłużników największym zaskoczeniem.
Trzecim składnikiem jest wynagrodzenie pełnomocnika lub doradcy restrukturyzacyjnego, jeżeli dłużnik zdecyduje się powierzyć prowadzenie sprawy profesjonaliście. Jest to koszt fakultatywny, ustalany indywidualnie.
Długi, które nie podlegają umorzeniu
Planując proces oddłużenia, należy mieć pełną świadomość, że dobrodziejstwo upadłości konsumenckiej nie obejmuje każdego rodzaju zaległości finansowych. Ustawodawca chroni określone grupy osób i instytucji. Całkowitemu wyłączeniu z możliwości umorzenia podlegają:
- bieżące i zaległe zobowiązania alimentacyjne,
- renty z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci,
- obowiązki naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,
- kary grzywny orzeczone przez sądy,
- nawiązki oraz świadczenia pieniężne zasądzone jako środek karny lub środek związany z poddaniem sprawcy próbie,
- obowiązek naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem,
- długi, których upadły umyślnie nie ujawnił we wniosku upadłościowym, o ile dany wierzyciel nie brał faktycznego udziału w postępowaniu.
Warto natomiast wiedzieć, że wyłączenie to dotyczy grzywien orzeczonych przez sąd. Zatem nie obejmuje grzywien nakładanych w drodze mandatu karnego.
Oznacza to, że procedura upadłościowa skutecznie likwiduje zobowiązania bankowe, pożyczkowe, podatkowe czy zaległości czynszowe. Jednak bezwzględnie wymaga od wnioskodawcy pełnej transparentności oraz poszanowania elementarnych obowiązków rodzinnych i prawnokarnych.
Skutki prawne i życiowe w trakcie trwania procesu upadłościowego
Wejście w procedurę upadłościową niesie ze sobą natychmiastowe konsekwencje. W przeważającej mierze stanowią dla dłużnika ogromną ulgę psychiczną i finansową.
Z dniem wydania przez sąd postanowienia o ogłoszeniu upadłości z mocy prawa zawieszeniu, a następnie umorzeniu, ulegają wszelkie toczące się przeciwko dłużnikowi postępowania egzekucyjne prowadzone przez komorników sądowych. Wierzyciele tracą możliwość podejmowania bezpośrednich działań windykacyjnych, a wszelkie negocjacje od tej pory odbywają się z syndykiem.
Dodatkowo z masy upadłości mogą być zaspokojone odsetki należne od upadłego wyłącznie za okres do dnia ogłoszenia upadłości. W praktyce hamuje to dalszy wzrost długu.
Należy jednak pamiętać, że upadłość wiąże się również z pewnymi ograniczeniami i obowiązkami, na które trzeba być przygotowanym:
- upadły traci prawo swobodnego rozporządzania swoim majątkiem wchodzącym do masy upadłości,
- nie może bez zgody sądu zaciągać nowych, istotnych zobowiązań kredytowych,
- część wynagrodzenia za pracę podlega przekazaniu do dyspozycji syndyka,
- upadły jest zobowiązany do pełnej współpracy z organami postępowania, w tym do udzielania syndykowi rzetelnych informacji o swoich dochodach i wydatkach.
Dłużnik ma jednak zagwarantowaną ochronę środków niezbędnych do godnego życia. Odpowiadają one kwocie wolnej od potrąceń powiększonej o uzasadnione koszty utrzymania członków rodziny.
Upadłość a małżonek i majątek wspólny
Jest to zagadnienie, które zaskakuje dłużników najczęściej, a jego zrozumienie przed złożeniem wniosku ma znaczenie dla całej rodziny. Z dniem ogłoszenia upadłości jednego z małżonków powstaje między małżonkami rozdzielność majątkowa. Jeżeli do tego dnia pozostawali oni w ustroju wspólności majątkowej, cały majątek wspólny wchodzi do masy upadłości, a jego podział jest niedopuszczalny.
Nie oznacza to, że małżonek upadłego zostaje pozbawiony swoich praw. Może on dochodzić w postępowaniu upadłościowym należności z tytułu udziału w majątku wspólnym, zgłaszając tę wierzytelność syndykowi, a tym samym staje się jednym z wierzycieli.
Do masy upadłości nie wchodzą natomiast przedmioty służące wyłącznie małżonkowi upadłego do prowadzenia jego działalności gospodarczej lub zawodowej, z wyjątkiem tych nabytych do majątku wspólnego w ciągu dwóch lat przed dniem złożenia wniosku.
W praktyce oznacza to, że decyzja o ogłoszeniu upadłości powinna zostać omówiona w rodzinie i poprzedzona analizą składu majątku wspólnego. Jest to jeden z tych elementów, których pominięcie na etapie przygotowania wniosku bywa źródłem największych rozczarowań.
Kiedy znikają wpisy w rejestrach i jak odzyskać wiarygodność?
Jednym z najczęstszych pytań zadawanych przez osoby rozważające złożenie wniosku o upadłość jest kwestia tego, jak długo informacja o upadłości będzie rzucać cień na ich przyszłość w różnego rodzaju rejestrach i bazach danych. Wyczyszczenie historii finansowej jest procesem wieloetapowym, uregulowanym ściśle przez przepisy prawa upadłościowego, bankowego oraz o ochronie danych osobowych.
Krajowy Rejestr Zadłużonych
Publiczne dane dotyczące toczącego się oraz zakończonego postępowania widnieją w Krajowym Rejestrze Zadłużonych. Warto tu sprostować powszechny mit. Zgodnie z ustawą o KRZ danych zawartych w Rejestrze co do zasady nie usuwa się. Po upływie trzech lat od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu wykonania planu spłaty lub o umorzeniu zobowiązań bez takiego planu automatycznie przestają one być ujawniane w ogólnodostępnym portalu. Gdyby plan spłaty został uchylony, okres ten wynosi dziesięć lat.
Biuro Informacji Kredytowej
Z kolei w Biurze Informacji Kredytowej, z którego banki korzystają przy weryfikacji zdolności kredytowej, historia o niespłacanych terminowo kredytach może być przetwarzana bez zgody klienta maksymalnie przez okres pięciu lat od wygaśnięcia zobowiązania, jeżeli opóźnienie w spłacie przekraczało sześćdziesiąt dni i upłynęło trzydzieści dni od poinformowania klienta o zamiarze takiego przetwarzania.
Niezależnie od tego banki mogą wykorzystywać dane przez dwanaście lat na potrzeby własnych metod i modeli oceny ryzyka, co nie jest jednak tożsame z widocznym negatywnym wpisem w raporcie kredytowym.
Biura informacji gospodarczej
W przypadku biur informacji gospodarczej, takich jak Krajowy Rejestr Długów czy BIG InfoMonitor, po umorzeniu zobowiązania wierzyciel ma obowiązek zaktualizować lub usunąć dotyczący go wpis.
W praktyce nie zawsze dzieje się to automatycznie, dlatego po uprawomocnieniu się postanowienia sądu warto sprawdzić swoje raporty i w razie potrzeby wystąpić o korektę.
Choć bezpośrednio po upadłości zaciągnięcie tradycyjnego kredytu hipotecznego może być utrudnione, czas działa na korzyść byłego dłużnika. Systematyczna odbudowa wiarygodności i stabilne dochody sprawiają, że po kilku latach dana osoba na nowo staje się pełnoprawnym i wiarygodnym uczestnikiem rynku finansowego.
Dlaczego warto powierzyć swoją sprawę profesjonaliście? Doradca restrukturyzacyjny Iwona Witos
Procedura upadłościowa, mimo że stworzona z myślą o konsumentach, jest procesem wysoce sformalizowanym, wymagającym biegłej znajomości przepisów prawa upadłościowego, orzecznictwa oraz znajomości obsługi cyfrowego systemu KRZ.
Każde niedopatrzenie, nieprecyzyjne sformułowanie przyczyn niewypłacalności czy pominięcie wierzyciela we wniosku może skutkować zwrotem pisma, wydłużeniem postępowania lub ustaleniem przez sąd znacznie mniej korzystnego, dłuższego planu spłaty.
W tym wymagającym procesie nieocenionym oparciem jest doświadczony ekspert. Warto przy tym wiedzieć, że Kodeks postępowania cywilnego wymienia osobę posiadającą licencję doradcy restrukturyzacyjnego wprost, obok adwokata i radcy prawnego, wśród osób mogących być pełnomocnikiem procesowym w sprawach restrukturyzacji i upadłości. Nie jest to zatem wsparcie obok postępowania, lecz pełnoprawna reprezentacja w nim.
Licencjonowany doradca restrukturyzacyjny Iwona Witos specjalizuje się w kompleksowym przeprowadzaniu osób fizycznych i przedsiębiorców przez procesy restrukturyzacji oraz upadłości. Współpraca z profesjonalnym doradcą rozpoczyna się od pełnego audytu Twojej sytuacji prawnej, majątkowej i rodzinnej. Doradca ocenia, czy upadłość jest w danym momencie najlepszym rozwiązaniem, czy może istnieją alternatywne ścieżki porozumienia z wierzycielami.
Kancelaria prowadzona przez Iwonę Witos przejmuje na siebie:
- sporządzenie kompletnego wniosku upadłościowego wraz z profesjonalnym uzasadnieniem ekonomicznym i prawnym,
- prawidłowe wprowadzenie dokumentów do systemu teleinformatycznego,
- wsparcie klienta na każdym etapie kontaktu z sądem i syndykiem,
- ocenę propozycji Planu Spłaty Wierzycieli i negocjowanie go w taki sposób, aby miesięczne raty były adekwatne do Twoich rzeczywistych dochodów i nie zagrażały bytowi Twoich najbliższych.
Dzięki temu zyskujesz nie tylko profesjonalną reprezentację, ale przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa i spokój, który jest bezcenny w trudnych momentach życia.
- Kontakt: tel. 692 519 660
Nowy rozdział bez długów – podsumowanie
Kryzys finansowy nie definiuje Twojej wartości jako człowieka ani nie musi przekreślać Twoich planów na przyszłość. Upadłość konsumencka stanowi legalne, uregulowane w Ustawie z dnia 28 lutego 2003 roku Prawo upadłościowe narzędzie prawne, które pozwala powstrzymać spiralę narastających odsetek i komorniczych egzekucji. Daje ona unikalną szansę na rozstanie się z trudną przeszłością, umożliwia ochronę dachu nad głową oraz powrót do stabilnego, spokojnego funkcjonowania w społeczeństwie.
Zamiast trwać w ciągłym stresie i unikać kontaktu z wierzycielami, warto wykonać pierwszy, świadomy krok w kierunku wolności finansowej. Skonsultowanie swojej sytuacji z doradcą restrukturyzacyjnym to początek drogi do zamknięcia bolesnego rozdziału i otwarcia nowej, czystej karty w Twoim życiu osobistym i zawodowym.
Podstawa prawna
Ustawa z 28 lutego 2003 r. — Prawo upadłościowe: art. 11 (niewypłacalność), art. 92 (odsetki), art. 124 (majątek wspólny małżonków), art. 146 (egzekucje), art. 216a, 216aa i art. 491² (forma pism), art. 342a (kwota na potrzeby mieszkaniowe), art. 491⁷ (koszty pokrywane przez Skarb Państwa), art. 491¹⁴a (odmowa oddłużenia), art. 491¹⁵ (plan spłaty), art. 491¹⁶ (umorzenie bez planu spłaty), art. 491¹⁸ (obowiązki w okresie planu), art. 491²¹ (umorzenie i wyłączenia).
Ustawa z 6 grudnia 2018 r. o Krajowym Rejestrze Zadłużonych: art. 11.
Ustawa z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych: art. 14 ust. 3 i art. 76a.
Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. — Prawo bankowe: art. 105a.
Ustawa z 17 listopada 1964 r. — Kodeks postępowania cywilnego: art. 87 § 1.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Stan prawny: sierpień 2026 r. Indywidualną sytuację warto skonsultować z doradcą restrukturyzacyjnym.